-czyli ze jestes... demonem...-potwierdził moje słowa.
-tak...
-z tego co słyszałam to demony nie mają serca....ale ty je masz.-uśmiechnełam sie ocierając reszte łez. Mimo ze basior został stworzony przez demona... czułam sie przy nim bezpiecznie.
-ciesze sie ze cie spotkałam - mówiłam z lekkim uśmiechem, dalej szliśmy przez tereny.
Mouser?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz