wtorek, 2 września 2014

Od Mouse'a Cd Cornelia

Po kilku godzinach.
-Teraz już wiesz gdzie co jest
-Tak-uśmiechnęła się wilczyca
-Ale nie myśl,ze to cały nasz teren-mówiłem-jeżeli znajdziesz coś ciekawego,przyjdź do mnie i mi opowiedz
-Oczywiście
-Wszystko można znaleźć przypadkowo...większość terenów tak znalazłem
-Dziękuję
-Nie ma za co,wiesz gdzie jestem.Czy mam Ci w czymś jeszcze pomóc?

Od Mouser'a Cd Rave

-To dobrze-odpowiedziałem
-Tak
-Gdzie moje maniery-zaśmiałem się-Mouser
-Rave
-Cóż,jak by co to do mnie-uśmiechnąłem się
-Będę pamiętam-odpowiedział wilk
-To do zobaczenia
-Pa

poniedziałek, 1 września 2014

Od Rave'a cd Nes

-Tak... jestem Rave - przedstawiłem się.
-Miło poznać. Ja nazywam się Nes. - powiedziała.
- Gdzieś się chyba śpieszysz co? -spytałem rozglądając się za śniadaniem.
- Nie chyba nie -odpowiedziała niepewnie.
- Mhmm - odrzekłem podnosząc jeden z kamieni.
<Nes? Wybacz, że takie krótkie>

Od Rave'a cd Mouser'a

Przez chwilę się zastanawiałem. Nie wiedziałem czy warto? Niby w grupie siła.
- To jak? - spytał ponownie basior.
- Dołączę- odpowiedziałem szybko.
- Mieszkasz tu, więc pewnie znasz tereny?
- Oczywiście. - oznajmiłem.
<Mouser? Brak weny :/>

Od Corneli cd Moustera

-czyli ze jestes... demonem...-potwierdził moje słowa.
-tak...
-z tego co słyszałam to demony nie mają serca....ale ty je masz.-uśmiechnełam sie ocierając reszte łez. Mimo ze basior został stworzony przez demona... czułam sie przy nim bezpiecznie.
-ciesze sie ze cie spotkałam - mówiłam z lekkim uśmiechem, dalej szliśmy przez tereny.
Mouser?

Od Nes cd Hadesa

Ja to mam szczęście. Ledwo odeszłam z miejsca spotkania z tamtym wilkiem (z którym i tak nie porozmawiałam) już spotykam następnego, który pada przede mną bez życia, cały zakrwawiony. Zdenerwowałam się: Nie mogę go zostawić bo wykrwawi się na śmierć, a nie miałam okazji jeszcze nikogo ratować.
Rozejrzałam się. Do jaskini było daleko, lecz blisko do takiego jednego miejsca w którym będzie można się nim zająć. Niedaleko leżał jakiś rozgałęziony konar, na który włożyłam wilka, i pociągnęłam do tego miejsca. Teraz? Jakoś instynktownie. opatruję kogoś pierwszy raz lecz w jakiś sposób wiem co robić.
- Gdzie on się tułał? - mruczałam pod nosem. Basior wyglądał tragicznie: masa ran, o sińcach nie wspomnę, prawdopodobnie złamane żebro.
***
po godzinie zaczął odzyskiwać przytomność.
Hades?

niedziela, 31 sierpnia 2014

Od Mosuer'a Cd Corneli

Podniosłem łapą jej głowę.Uśmiechnąłem się.
-Nie płacz-mówiłem-tutaj cię nikt nie oskarży
-Dzięki-mówiła zapłakanym głosem
-Mam nadzieję,że mój wygląd cię nie przeraża
-Nie,ale nie widziałam nigdy takiego wilka-powiedziała
-Powiem Ci prawdę,ale nie mów nikomu..
-Oczywiście,obiecuje
-Tylko się nie bój,bo ja się nie urodziłem z łona matki swojej.Mnie stworzył sam diabeł-powiedziałem-ale ja się zmieniłem,na prawdę
(?)